Zmiany dla kierowców w 2024 (w kodeksie drogowym)

Prowadzenie pojazdu. Zmiany dla kierowców w 2024 (w kodeksie drogowym).

Nowy rok zawsze kojarzymy ze zmianami w naszym życiu. Na niektóre czekamy z nadzieją, innych się obawiamy. Zmiany dla kierowców w 2024 w niektórych zakresach można uznać wręcz za rewolucyjne.

Odkąd w styczniu 2022 roku wprowadzono nowy taryfikator mandatów, liczni polscy kierowcy obawiają się kolejnych zmian w kodeksie drogowym, jakie wdrażają władze. W 2024 r. też wejdą w życie nowe przepisy, niektóre o bardzo dużym znaczeniu. Kierowcy muszą się na nie przygotować i nastawić na to, że nie wszystkie modyfikacje mogą okazać się dla nich korzystne. Niezależnie jednak od przepisów, zawsze trzeba jeździć bezpiecznie i dbać o swój samochód, w czym pomoże firma Jota, specjalista w dziedzinie smarów i olejów: https://jota.net.pl/o-nas/.

A jakie nowe rozwiązania prawne czekają polskich kierowców w nadchodzącym roku? Sprawdźmy!

Zmiany dla kierowców w 2024 – obowiązek rejestracji auta

Pierwszą bardzo dużą zmianą będzie to, że od 1 stycznia wejdzie w życie obowiązek rejestracji auta. Zniknie zgłoszenie w Wydziale Komunikacji zakupu samochodu używanego wcześniej zarejestrowanego w Polsce. Od Nowego Roku każdy taki pojazd trzeba będzie przerejestrować w ciągu 30 dni od dokonania zakupu. Zwiększy się też zakres kar za niedopełnienie tego obowiązku. Aktualnie za brak zgłoszenia kupna używanego samochodu zarejestrowanego w Polsce grozi nawet do 1000 zł. Po 1 stycznia 2024 r. kara za nieprzerejestrowanie takiego auta sięgnie 2000 zł.

Jednakże w przypadku pojazdu sprowadzonego przed 1 stycznia 2024 roku, który został nabyty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wciąż będzie obowiązywała konieczność tylko zawiadomienia o nabyciu auta w terminie 30 dni od dokonania zakupu. Niedopełnienie tego obowiązku poskutkuje karą na dotychczasowych zasadach.

Zmiany dla kierowców w 2024 – wyższe opłaty

Od 1 stycznia 2024 r. w górę pójdzie najniższa płaca krajowa. Wobec tego zmieni się też wysokość kary za brak OC – jest ona powiązana z minimalną ustawową pensją. Zatem kierowca, który będzie jeździł bez ubezpieczenia dłużej niż dwa tygodnie, zapłaci aż 8484 zł! Na tym nie koniec, gdyż od stycznia zmianie ulegną również wskaźniki innych opłat, w tym podatki od garaży, kary za deklaracje PCC-3 czy opłaty za odholowanie i przechowywanie pojazdu. Oczywiście, wszystkie one pójdą w górę.

Nowa benzyna

Od 1 stycznia nastąpią też zmiany na stacjach benzynowych. Otóż, benzyna PB 95 zyska oznaczenie E10, zamiast E5. Nie jest to tylko formalność prawna, bo w miejsce 5 proc. dodatku biokomponentów benzyna będzie miała go 10 proc. Problem w tym, że nie wszystkie silniki benzynowe można zasilić paliwem E10; właścicielom aut z takimi jednostkami napędowymi pozostanie wprawdzie benzyna E5, ale będzie to już PB 98, która jest (i będzie) droższa niż PB 95.

Zmiany dla kierowców w 2024 w egzaminach na prawo jazdy

Na nowe przepisy przygotować się też muszą kandydaci na kierowców. Od 1 stycznia 2024 r. zmianie ulegnie formuła przekazywania informacji o negatywnym wyniku egzaminu. I to zmianie na gorsze, bowiem egzaminator nie będzie musiał informować o podjęciu decyzji o niezaliczeniu egzaminu w jego trakcie. Będzie mógł to zrobić dopiero po powrocie do ośrodka egzaminacyjnego.

Za to wśród ułatwień przy przystępowaniu do egzaminu na prawo jazdy pojawi się możliwość wylegitymowania się aplikacją mObywatel.

Poza tym Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego będą także miały obowiązek wyznaczenia miejsca do przeglądania zarejestrowanego przebiegu części praktycznej egzaminu.

Konfiskata samochodu pijanego kierowcy

Zmiana, która może znacząco przełożyć się na bezpieczeństwo ruchu drogowego, obowiązywać zacznie 14 marca 2024 r. Mowa rzecz jasna o budzących ogromne emocje przepisach, które w określonych przypadkach oznaczają obowiązkową konfiskatę samochodu pijanego kierowcy. Jeśli zatrzymany on zostanie na jeździe z zawartością alkoholu w organizmie wynoszącą co najmniej 1,5 promila, może stracić swój pojazd. Co równie ważne, ucieczka z miejsca wypadku traktowana będzie na równi ze spowodowaniem wypadku pod wpływem alkoholu. Dotyczy to także sytuacji, kiedy kierowca był trzeźwy w momencie ucieczki.

Jeśli nietrzeźwy kierowca porusza się samochodem niebędącym jego własnością, zamiast konfiskaty otrzyma karę finansową równą wartości pojazdu. Z kolei w sytuacji, gdy kierowca w ramach obowiązków zawodowych prowadzi samochód niebędący jego własnością, sąd nie orzeknie o równowartości pojazdu, lecz o obowiązku wpłacenia od 5000 zł do 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Odpłatny przewóz osób tylko z polskim prawem jazdy

Aktualizacja przepisów dotyczących płatnego przewozu osób nastąpi 17 czerwca 2024 r. Obejmie zarówno przewóz taksówką, jak też autem należącym do korporacji nietaksówkarskiej (takiej jak słynny Uber). Modyfikacja polega na tym, że każdy kierowca zajmujący się odpłatnym przewożeniem osób będzie musiał posiadać polskie prawo jazdy, a zagraniczne nie będzie honorowane. Jeżeli kierujący posiada obecnie tylko zagraniczne „prawko”, będzie miał czas do czerwca na wizytę w referacie komunikacji i wymianę dokumentu na polski.

Nowe obowiązkowe wyposażenie samochodów

Zmiany w prawie obejmą też same auta. Od 7 lipca 2024 r. każdy fabrycznie nowy samochód sprzedany na terenie UE będzie musiał posiadać pięć dodatkowych systemów bezpieczeństwa. Na pokładzie w standardzie obowiązkowo znajdą się:

– inteligentny asystent prędkości;

– system ostrzegający podczas cofania;

– system monitorujący uwagę kierowcy, z kamerą zamontowaną w kabinie auta;

– tzw. czarna skrzynka, czyli system rejestrujący parametry jazdy;

– system awaryjnego hamowania.

Oczywiście wpłynie to na wzrost cen nowych aut, niemniej powinno pozytywnie przełożyć się na poziom bezpieczeństwa na drogach.

Pierwsze strefy czystego transportu

W nadchodzącym roku pojawić się też mają pierwsze w Polsce strefy czystego transportu, na początek w Warszawie i Krakowie (od lipca). Ich powstanie oznaczało będzie znaczące ograniczenia w dostępie do centrum miasta dla właścicieli starszych samochodów, które nie spełniają wymogów wyższych norm emisji spalin. Jak to dokładnie będzie funkcjonowało, jeszcze nie wiadomo, ponieważ nadal wiele kwestii pozostaje pod wielkim znakiem zapytania.

Podatek od samochodów spalinowych

Pod koniec 2024 roku ma też wejść w życie obowiązek uiszczania specjalnego podatku przy zakupie używanego samochodu z napędem spalinowym. Czyli z silnikiem benzynowym, wysokoprężnym, wyposażonym w instalację LPG lub napędem hybrydowym. Jakie konkretnie będą kwoty tej opłaty, nie wiadomo, gdyż nie ma jeszcze żadnego aktu prawnego, który by tę kwestię regulował.

 

Niektóre spośród zmian prawnych czekających kierowców w 2024 roku są już pewne i wiadome, inne dopiero się kształtują. Jednakże wszystkie one będą daleko posunięte.

Motoryzacja artykuły